rysunek by Ola Jasionowska

środa, 23 lutego 2011

'Cronic insatisfaction, that's what you have'

W idei trójkąta miłosnego jest zawarta niestabilność i niepewność. Rywalizacja czai się pod powierzchnią pozornej harmonii. Otwartość na nowe ustępuje miejsca wątpliwości.

Dwa substraty i katalizator. Otwierają się oczy, pękają więzy, przyjaźń niszczeje, miłość okazuje się podszyta zgnilizną. Osoba, którą znaliśmy tak dobrze, okazuje się kimś obcym. Sami stajemy się dla siebie zagadką, której rozwiązanie jest przerażajace i trudne do zaakceptowania.

W trójkącie zawsze co najmniej dwie osoby są tej samej płci. 

Wszystkim, którym tak jak Cristina z Barcelony-i na szczęście już nie ja- wiedzą raczej czego nie chcą niż czego chcą i definiują siebie przez akceptowanie i odrzucanie kolejnych możliwości, polecam te filmy:
- Jules i Jim
-Marzyciele
-Love sick
-Vicky, Cristina, Barcelona
 -Wyśnione miłości

Odpowiedzią na wątpliwości jest tylko miłość. 
  
***
The idea of a love triangle includes instability and uncertainity . Rivalry hides under the surface of apparent harmony. Openness to new possibilities to doubt.

Two substrates and a catalyzer. Eyes open, bounds break, friendship decays, loves appears to be rotten from the base. The person we knew so well becomes a stranger. We become a riddle, which solution is terrifying and difficult to accept.

Every love triangle has two people of the same sex.

All of those who like Cristina from Barcelona (and luckily not like me anymore) know what they don't want rather than what they want and who define themselves by accepting and refusing consecutive possibilities, you should watch these movies:
-Jules et Jim
-The dreamers
-Love sick
-Vicky, Cristina, Barcelona
-Heartbeats(Les amours imaginaires) 

The only answer to the doubts is love. 




6 komentarze:

  1. kurde, wychodzi na to, że wcale nie jestem taki znowu kinoman za jakiegoś się bezczelnie uważam, bo żadnego filmu z w/w listy nie widziałam :P ale może nadrobię, chociaż tematyka miłosna mnie w filmach odstrasza :D
    podoba mi się szkic :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. nadrabiaj nadrabiaj! nawet na manifę mogę Ci przynieść kilka z nich na płycie, chcesz?
    dla mnie miłość jest w filmach fascynująca, pod warunkiem, że to nie komedia romantyczna:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. A, jest. Poprzednio miałam problemy z łączem i się nie otwierał.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Nie widziałam jeszcze Bande a part. Ale w Kabarecie też jest taki wątek. Z resztą jest to pod każdym względem świetny film, toteż polecam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze